Jest dosłownie wszędzie więc nie wiem czemu niby nie spodziewać się go również wśród fanów Barcelony.Babel pisze:Coz, jak sie okazuje bydlo jest wszedzie, nawet w miejscach gdzie sie tego nie spodziewasz.
Kwiat? Que?Babel pisze:Kwiat kibiców Barcelony.
Bydło i wioska. Nie będę tego usprawiedliwiał. To jednak raczej rzecz powszednia. Media też zrobiły swoje apelując ze wszystkich stron o zgotowanie piekła Interowi. Jak już jednak wspomniałem - to nie jest usprawiedliwienie.
Tak czy inaczej z tym kwiatem to chyba się zagalopowałeś Drogi Bąblu, ale udzielam rozgrzeszenia
Straszliwie jestem nakręcony. Aż mnie to przeraża bo nawet podczas 'zwykłych' spotkań łatwo się denerwuję i żywiołowo reaguję na boiskowe wydarzenia a dzisiejszy mecz to ładunek jakiego dawno nie było. Niby okresowo mamy Gran Derby a mecz o awans do finału LM, finału na Bernabeu, o szansę obrony tytułu i w ogóle mecz wszystkich meczów to może być dla mnie zbyt wielka dawka
Oczekuję od piłkarzy, aby wznieśli się na absolutne wyżyny. Nie jakiś wyimaginowany poziom tylko swój najwyższy bo pokazali już nie raz na co ich stać. Wcale nie potrzebujemy cudu. Trochę szczęścia jak najbardziej, ale cuda nie będą potrzebne jeżeli nie zawiedziemy. Nie mam wątpliwości co do tego, że awans jest w naszym zasięgu choć w pełni zdaję sobie sprawę, że faworytem do awansu jest Inter i to nie minimalnym.
Visca el Barca!


