Nie wiem czy ktoś się wsłuchiwał, ale pod koniec naszego meczu z Valencią na SB słychać było głośne 'INTER! INTER!' śpiewane przez fanów Los Blancos
W jednym z dzisiejszych snów przy wyniku 1-0 w 90 minucie Czygryński przeprowadził indywidualną akcję i strzelił gola. W następstwie całe Camp Nou eksplodowało z radości. Nie wiem czemu tak ale podejrzewam że to wina skeczów z Crackovii
Na szczęście Dymo nie jest zgłoszony do CL
A teraz dla rozładowania atmosfery coś na uspokojenie



