Na poczatku powiem, ze omijam wczesniejsze komentarze, bo za ich skomentowanie dostalbym chyba z 40 WP.
Tak jak przed meczem bylem pogodzony z odpadnieciem, tak po koncowym gwizdku jestem strasznie zly. Mielismy Inter na tacy i tego nie wykorzystalismy. Zagralismy srednie spotkanie i bez wiekszego pomyslu na gre.
Odnosnie czerwa dla Motty - za takie zagranie jest jak nabardziej zolta kartka(czyli druga zolta), wiec niektorzy "znafcy" tutaj albo udaja, ze nie wiedza, albo co gorsza sie nie znaja.
Szkoda, ze dzisiaj w pilke grala tylko jedna druzyna, a Inter zaparkowal autobus wiekszy niz Chelsea, a bylem przekonany ze jest to niewykonalne.
Bramka Pique dla mnie prawidlowa - na granicy spalonego.
Zostalismy za to okradzeni z drugiej bramki. Gdzie tam byla reka Toure?
Z Iniesta, Abidalem i Puyolem pewnie zagralisbysmy lepiej, ale nie ma juz co gdybac. Z kilkoma pilkarzami trzeba sie po sezonie pozegnac i naprawde dokonac solidnych wzmocnien.
Coz, kazdy sam sobie odpowie na pytanie czy Inter zasluzyl na gre w finale, pozostaje im pogratulowac od razu wygrania LM, bo Bayern pewnie pokonaja. Inna sprawa, ze zespol z Monachium z tyloma przecietnymi pilkarzami w skladzie doszedl do finalu LM.



