Re: Inter Mediolan - FC Barcelona [faza grupowa i 1/2 finału LM]

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13090
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3359
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Re: Inter Mediolan - FC Barcelona [faza grupowa i 1/2 finału LM]

Post autor: Chlopaczek » 29 kwie 2010, 0:25

Po meczu swietnie widac znana w pilce tendencje. Im wiecej jakas druzyna wygrywa tym bardziej ja tak zwani postronni kibice nie znosza. Co ciekawe sa nawet w stanie przelknac gorzka pigulke taktyki ktora polega wylacznie na bronieniu dostepu do wlasnej bramki. Milo zobaczyc ze nikt po takim meczu nie krzyczy o catenaccio zabojstwie pilki noznej i tak dalej. Ciekawe czy gdyby na miejscu Barcy byl na przyklad Arsenal opinie na temat gry Interu tez bylyby tak przychylne.

Ja tam Barcelone lubie. Jej filozofia gry w pilke i budowania zespolu szalenie mi odpowiada. Szkoda ze nie obronia tytuly bo to wielka druzyna na miare Milanu poczatku lat 90.
Trudno jednak nie doceniac tego co zrobil Inter. Abstrahujac juz nawet od decyzji sedziowskich takich jak trzeci gol w pierwszym meczu dla nich czy drugi w rewanzu dla Barcelony (na moje prawidlowy). Mistrzowie Wloch jak trzeba bylo zaatakowac to potrafili to skutecznie zrobic a gdy nalezalo w rewanzu sie bronic to zrobili to jeszcze lepiej. Mysle ze niewiele by sie zmienilo w taktyce Interu gdyby konczyli mecz w komplecie. Czerwona dla Motty (sedzia mogl go oszczedzic ale widac nie chcial) tylko uwypuklila jak Inter byl swietnie zorganizowany. Katalonczycy w calym meczu stworzyli sobie moze ze 3 dobre sytuacje. Malutko jak na nich jeszcze grajacych w przewadze.

Podsumowujac gratulacje dla Interu. Nie bede ukrywal ze czynie to jednak niechetnie. Po pierwsze nie uwazam ze zasluzyli bardziej niz Barca. Po prostu zasluzyli ale gdyby gol Bojana zostal uznany rownie dobrze mozna by napisac ze Barcelona zasluzyla. Po drugie moze mnie czekac bardzo nieszczesliwy maj. Nie sadzilem ze za mojego zycia Inter przescignie Milan w ilosci scudetti czy wygra LM (nie zanim skoncze 70 lat). Te dwie rzeczy moga nastapic jednoczesnie juz niedlugo. Zdumiewajace i jednak przygnebiajace.

Nie skreslam jednak Bayernu i licze na bardzo wyrownany mecz. Bayern juz w tej edycji pokazal ze na wiele go stac. Dlaczego wiec nie na ostateczny tryumf?

Wróć do „Puchary Europejskie”