Oglądałem dwumecz Atletico z Valencią i obydwa mecze z Liverpoolem i mogę powiedzieć że Perea i Antonio Lopez we wszystkich tych meczach grali na poziomie klasy światowej, widać rękę Floresa.(L)oczkerson pisze:Odnośnie Atletico to zaskakująco dobrze w obronie. W pierwszym meczu też wyglądali bardzo pewnie i dziś też poradzili sobie naprawdę dobrze.
Atletico mimo gorszej pozycji w lidze udział w LE w następnym sezonie ma już zapewniony (finał CdR z Sevillą a ta poza pierwszą 6 już raczej nie wypadnie, zwłaszcza że w najbliższej kolejce Sevilla gra właśnie z Atletico
Już powoli tradycją staje się że w LE są dużo ciekawsze i przyjemniejsze dla oka pojedynki niż w LM.



