Za błedy sedziowskie nie odpowiada zespół tylko sędzia, więc chyba nie wiesz o czym pisałem. Bo akurat moje wypowiedzi w kontekście zasad fair-play nie miały nic wspólnego z kontrowersjami sędziowskimi dotyczącymi Barcelony.Boromir pisze:Równie dobrze ja mogę wspomnieć o meczu z Chelsea, o Ovrebo i o tym, że nie macie czelności wypominać pracy sędziego, taki sam tok rozumowania jak Twój... Ale sam chyba przyznasz, że byłoby to głupie?



