Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Kamil232 » 01 maja 2010, 13:55

Ja wielkich nadzieji nie mam. 120 minut czwartkowego musi dać się we znaki. Chelsea wypoczęta, coś podobnego do tego jak myśmy z nimi u siebie grali po meczu w Monachium. Każdy widział jak to wyglądało.
IMO wiele będzie zależeć od dzisiejszych spotkań, jeśli wyniki ułożą się tak, że LFC będą mieli jeszcze szanse na LM to wydrą z siebie ostatnie siły, jeśli ją stracą to jest po frytkach. Nie oto chodzi, że odpuszczą, ale to po prostu podświadomie będą wiedzieli, że to nie jest walka o coś tak cennego jak LM.
Wg. mnie więc w takich sytuacjach FA powinno reagować i wszystkie zespoły powinny grać o jednej porze, żeby nie było kalkulacji.

Wróć do „Anglia”