Momo Diarra wymodlił tego gola, Albiol to jednak jest Crack, piękna asysta. Fajnie widzieć, że są jeszcze ekipy, które nie mają kompleksów grając czy to z nami czy z Barcą.
Przeraża mnie myśl, że naszą kreatywność uosabia i uskutecznia Guti a naszym nominalnym (chyba, sam się już pogubiłem) DMem jest taka skała jak Gago.
Higuain już przymierzał złotego buta a tu klops, no i pressing w naszym wykonaniu to jakaś bajka.
Benzema jest jak czołg, i ie mam tu na myśli siły strzału ale raczej dynamikę. Granero, nasz Gran Canterano również dał popis, po prostu zadziwia mnie fakt, że w grudniu graliśmy składniej niż teraz.



