Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18567
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2415
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Kluchman » 02 maja 2010, 21:21

Ładna żenada dzisiaj. Taka gra w obronie to jest wstyd dla takiego klubu.

Miałem już pisać, że właśnie straciliśmy szanse na mistrzostwo, ale trzeba to jeszcze odwlec, bo jakimś cudem wymęczyliśmy.

Nie wiem co się stało z Higuainem, ale znowu ma mecz bez gola i pomimo niezwykle ważnej asysty, zagrał kurde słabo, a Benzema wcale nie prezentuje się lepiej. Musi się ogarnąć na te ostatnie mecze. Co prawda szanse na majstra są prawie żadne, ale trzeba robić swoje.

Nawet Guti był dzisiaj słabiutki, a przyzwyczaił w tym sezonie do co najmniej dobrej gry.

Niedokładność porażająca. Real nie powinien tego meczu wygrać przez swoje frajerstwo w tyłach, ale jakoś dzięki Cristiano przede wszystkim wygrał. Fajnie, że jeszcze pooglądam mecze w tym sezonie.

Wróć do „Hiszpania”