Tymon Jagła (Deco_10) pisze:Niggaz - chodzi mi tu o Twoją wypowiedź: "Z jednej strony Barca gra dobrze ale jestem tego samego zdania co piotrek256 i uważam, że to piłkarze grają świetnie a nie Ryjek". Denerwuje mnie po prostu to, jak ktoś uważa, że Rijkaard jest słabym trenerem, powinniśmy mieć lepszego i że jego zasługi w tym, że Barça gra dobrze, są żadne. Jest to kompletna bzdura. Było przed nim kilku trenerów, którzy byli za transferami słabych zawodników, a Barça gdy byli trenerami, grała słabo. Wreszcie jest trener, któremu dano czas na zbudowanie zespołu (jest też Laporta, którego bardzo cenię) i są też wyniki. Rijkaard idealnie pasuję na trenera Barçy, czego efektem jest jej gra. Barça nie potrzebuje trenera z 'pierwszych stron gazet', tylko takiego, dzięki któremu będzie grała i efektownie i efektywnie. Rijkaard był za transferami Deco, Eto'o czy Ronniego, które zdecydowanie 'wypaliły'. Potrafi też odpowiednie 'ustawić' zespół, dzięki czemu są takie wyniki. My naprawdę nie potrzebujemy innego trenera! Co do post scriptum, to był żart, miałem nadzieję, że to zauważysz...
Zawdi - Jadem plują węże, ja jestem wyluzowany i wyrażam tylko swoje zdanie, chwilami ironicznie
Dlaczego Rijkaard nie musi być wybitnym taktykiem już Ci wytłumaczyłem w poprzednim poście, próbuje też w tym - powyżej Niggazowi. Jeśli chodzi o obronę, przed meczem z Chelsea 'wyleciał' Marquez, nasz najlepszy obrońca/DM. Kontuzjowani jak wiesz są też Edmilson i Motta. Dlatego obrona nie mogła grać dobrze, z takimi brakami. Z Chelsea za to zagrała wręcz fatalnie. Kardynalne błędy? Jakie byłoby prawdopodobienśtwo, że jakby Rijkaard wpuścił Maxi Lopeza szybciej, niż Giuly'ego później, to Barça strzeliłaby bramkę? Taki mecz Lopezowi jak pierwszy na Camp Nou już się raczej nigdy nie powtórzy, żeby wejść w tak ważnym meczu gdy gra się 'nie klei', i zaliczyć bramkę i asystę. Odnoszę cały czas wrażenie, że zbyt dużo się nasłuchałeś zaplutego Kołtonia i wyżelowanego Borka...
Ancelotti - loooooooooool. Bardzo realne. Włoch na pewno idealnie by się wpasował w system gry Barçy, który prezentuje ona od lat. Gralibyśmy jak Milan. Chcesz tego?
Benitez - kolejny nierealny trener. Bardzo go cenię i lubię, ale w Liverpoolu to mu zbytnio nie wychodzi, mimo tego, nie chce on z tamtąd odchodzić. Valencia też nie grała w stylu jaki preferuje Barça, główną rolę przywiązując do defensywy.
Mancini - loooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooool. Tutaj już mnie rozbawiłeśKolejny Włoch, dla którego najważniejsza jest taktyka, popularny 'garniturek', którego już podobno nie chcą nawet w Interze. Nie chcesz chyba żebyśmy cały czas remisowali?
![]()
Na szczęście w Barçy rządzi teraz rozsadny Laporta, a nie Wy, i ani Ancelotti, ani Benitez, ani też Mancini nie zawitają na Camp Nou
Odpiszę Wam wieczorem, bo teraz nie mam czasu.
To teraz już tak kończąc powoli w spokojny sposób odniosę się do postu Tymona. Przytoczyłeś moją wypowiedź która rzeczywiście nie przemawia na korzyść Rijkaarda ale właśnie taki mam punkt widzenia. Według mnie dobre wyniki drużyny to w 75% zasługa piłkarzy a w 25% trenera. Ostanimi czasy piłkarze nie grali za dobrze a i trenerzy sobie nie radzili więc wyniki były jakie były. Teraz mamy wspaniałych piłkarzy i dobrego trenera. Abym jednak mógł powiedzieć, że Rijkaard jest więcej niż dobrym trenerem musi upłynąć jeszcze trochę czasu i Barca musi poprzeć swoją dobrą grę trofeami. Nie mówie, że Rijkaard nie ma żadnego wpływu na gre drużyny ale uważam, że on bardziej wpływa właśnie psychicznie, dba o atmosferę i kontakty między zawodnikami. To niewątpliwie bardzo ważne bo dzięki temu drużyna tworzy monolit. Jeśli chodzi o pozostałe aspekty trenerskiej działalności a zwłaszcza taktykę to bazuje on jednak na pewnych sprawdzonych schematach które są dla Barcelony najbardziej przeznaczone. Barca gra efektownie i efektywnie ale nie dlatego, że Ryjek wymyślił jakąś rewolucyjną taktykę. Zaraz pewnie odpiszesz mi, że taka nie była jego rola ale ja od razu odpowiem, że zgadzam się z tym i jeszcze raz zwracam uwagę na moją wcześniejszą wypowiedź a konkretnie fragment w krórym napisałe kogo mogę zaliczyć do najlepszych trenerów
Co do tego post scriptum to początkowo miałem nadzieję, że to żart ale gdy przeczytałem jeszcze dwa razy Twojego posta uznałem, że może jednak nie. Twoja wypowiedź była, że tak powiem za bardzo agresywna
PEACE


