Pod wieloma względami był to dziwny sezon. Przegrana z Burnley, FA Cup z Leeds, słabsze wyniki niż w poprzednim sezonie. Ironicznie, w tym sezonie wygraliście więcej meczów z top4 niż w poprzednim (wtedy było to 0) a majstra nie ma. Dorzućmy do tego porażki choćby z Bayernem w LM, pierwszy raz od 7 lat brak klubu z Anglii w półfinałach LM i mamy opis tego sezonu. Więcej porażek i strat punktów u wszystkich zespołów. Początek kiepski końcówka lepsza. Szczerze mówiąc to po początkowych wynikach nie spodziewałem się, że będziecie walczyć do ostatniej kolejki (bo tak teoretycznie będzie) w przeciwieństwie do nas. Ale cóż, my zostaliśmy tam wiadomo gdzie wy ostatecznie też. tyle podsumowania waszego sezonu moim skromnym okiem.



