Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: red85 » 03 maja 2010, 12:24

Możesz mnie wyprowadzić z błędu jeśli się mylę ale chyba nie dysponujesz uprawnieniami, które pozwalają Ci mówić mi co i gdzie mam pisać.
A od kiedy potrzeba jakiś wyższych uprawnień, żeby komuś zwracać uwagę ? Pierwsze słyszę :) Na gratulacje przyjdzie czas i życzyłbym sobie, żeby zarówno kibice jak i piłkarze nie składali jeszcze broni.

Na podsumowanie również przyjdzie jeszcze pora. Jeszcze kilka dni, więc myślę, że wytrzymamy. Był to oczywiście dziwny sezon i trudno go będzie jednoznacznie ocenić(moim zdaniem nie zawiniły te tygodnie bez Roo. Głównym naszym mankamentem w tym sezonie - niezależnie od końcowego wyniku - był fakt, że nie potrafiliśmy przez dłuższy okres czasu utrzymać wysokiej formy. Wiele było momentów kiedy wydawało się, że jest już świetnie i niedługo później był kubeł zimnej wody), a jeszcze trudniej będzie powiedzieć co dalej.

Wróć do „Anglia”