Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Mentor » 04 maja 2010, 12:22

Będziemy się bawić w semantykę? Jakby napisali 'został trafiony' to by coś zmieniło?

Gdyby sędzie nie dał kartki to nie miałbym pretensji. Inna sprawa, że podstawy były bo taka gra jest zabroniona z tego co wiem. Busqets oczywiście odwalił przedstawienie za co jestem zły, ale to nie zmienia faktu, że dostał w twarz i każda powtórka to potwierdzi więc co oni pyerdolą?

Zacytowane przez Ciebie zdanie to już z kolei szczyt debilizmu albo spód dna bo sam nie wiem co lepiej pasuje.

Wróć do „Hiszpania”