Nie wiem kto walczy kto nie.Nikt nawet nie sprawdził wcześniej na jakim poziomie jest matematyka w szkołach a w listopadzie obudzili się że jest tak źle.W szkołach często zdawalność była ledwo po nad 50-60% dodatkowo wyniki osiągane przez zdających nie byłe rewelacyjne.I nie chodzi o to że humaniści walczą o brak matmy na maturze tylko jej nie chce 90% uczniówPowiedzmy sobie wprost dzisiejsi humaniści, którzy walczą z maturą z matmy to głąby, którzy nadają sobie ten tytuł bezpodstawnie
Więc jaki jest sens robienia według nie których matury banalnej z matmy żeby zdało chociaż te 80%



