A to że wprowadzili matmę dla wszystkich, szczerze muszę przyznać że pokrzyżowało mi trochę plany. Gdyż zamiast przygotowywać się na lekcjach do poziomu rozszerzonego musiałem siedzieć i sam przerabiać większość dodatkowego materiału (bo nie będę realizował z klasą czegoś co już dawno mam opanowane), a nie należy to do banalnych czynności
Też jestem zdania że nie wszyscy powinni mieć zdaną maturę, bo jak widzę takiego który zawsze miał problemy ze zdanie do następnej klasy a później zdaje maturę i nie daj boże pójdzie na studia i je jakoś skończy to krew człowieka zalewa. A po studiach nie podejmuje żadnej pracy bo z jego wykształceniem to on powinien dwa razy tyle kasy dostawać.
Jutro od 9 do 17 na maturach
Niestety po jutrze to samo
Kto to wymyślił by podstawa i rozszerzenie było tego samego dnia



