Prawie są takimi samymi. Smoli strzela więcej bramek niż Kosa, ale przecież to nie jest najważniejsze. U Kosy podoba mi się, że Kosa idzie swoją stroną i szybko dośrodkowywuje. Za to Ebi robi bardzo dobre rajdy, dośrodkowuje i umie też włączać się bardzo dobrze w akcje defensywne. W meczu z Azerami o wiele lepiej zagrał Smolarek, Kosa mimo iż strzelił gola, fatalnie spisał się w zadaniach defensywnych przez to o mało Polska nie straciła bramki. Teraz trochę bardziej uważam że Ebi jest lepszym zawodnikiem niż Kosa. Kosowski jest mniej, więcej zawodnikiem formatu Gorawskiego, który ostatnio przeszedł z Wisły do rosyjskiego FK Moskwa i gra z kolegą, którymi razem grali w Wiśle-Mariuszem Jopem.Anka pisze:BvB jest takim samym (klasowo) klubem jak Kairsenslautern??magus pisze:Ci zawodnicy są chyba prawie tacy sami, występują w tej samej klasie klubach. Tylko że Smolarek jest klilka lat młodszy i przez to jego talent będzie mógł się o wiele wiele bardziej rozwinąć.



