hola hola, piekny kawalerzefieldy pisze:Maturę miałem w 2002 roku, czas leci jak cholera.
od cześka chyba jestem rok starszy, ale głowy nie dam, ale to nie temat o mnie, wiec ...
Pisalem mature w 2004
no byly jajafieldy pisze: była stara matura nie było jakichś głupich kluczy. Ponoć Szymborska sprawdzała się w nowej maturze i opisywała swoje wiersze i się okazało, że wg klucza nie zdała czy coś takiego![]()
chyba wiekszosc tak magruchalbn pisze:bo przy łatwych zadaniach nie mam takiej motywacji i często mylę się z pośpiechu przy obliczeniach, bądź zapominam o minusie czy innej pierdołce
mity i legendy... mogles chyba raz badz 2 wyjsc, godzine przed koncem juz nie wolno bylo. Poza tym wpisaywales sie na liste. oddawales cala prace wraz z brudnopisem a oni sprawdzali stan pracy i parawke skladaliEtus2 pisze:słyszałem opinie że wychodziło się kilka razy
Jezeli Ty weryfikujesz poziom trudnosci zadan czy samej matury od poziomu kontroli czy pomocy uczniow to ja dziekuje. Tylko, ze poczatkowo ezgaminatorzy mogli sobie chodzic po sali, w to, ze teraz ktos kto siedzi z tylu i nie podpowie to tez za bardz nie wierzeEtus2 pisze:np. na matmie próbnej miałeś do zrobienia 5 zadań. kontrola była dużo gorsza przez co poziom na pewno nie był wyższy bo można było zdać dzięki koleżance/koledze którzy służyli pomocą.
Sam napisalem na chusteczce kolezance jedno zadanie
Poza tym znowu wprowadzasz w blad, na maturze bylo 5zadan, z tym ze byly dosc rozbudowane, nie to co teraz i troche zajmowaly. Poza tym wybierales 3 sposrod 5, niewazne czy na probnej czy na tej prawdziwej
egzamin nie trwal 5h z matmy ale glowy nie daje
http://nowamatura.pl/download/tersci_LO_slask2004.pdf
To sa zadania z mojej matury... kazde zadanie musialo miec bardzo precyzyjny opis dzialania - ot tak takie opowiadanko - aby zdac musiales uzyskac nie tylko wymagana ilosci pkt ogolnie ale dodtakowo miec chyba 9pkt na 12 z jednego zadania - jezeli miales po 6 z kazdego czyli w sumie wynik na zdanie to.... oblewales



