Uczelnie wyższe i tak w niejednym przypadku przyjmują kogo się da - trzeba zważyć jeszcze problem niżu, który w tej chwili dominuje w tej grupie wiekowej (licealistów i studentów).SexyBitch pisze:Ze juz nie wspomne o obnizeniu poziomu uczelni wyzszych zasypanych przypadkowymi ludzmi.
Problem rozwiązuje się ...po studiach, kiedy ci "wspaniali" absolwenci lądują na zmywakach w Anglii, bo po prostu nie nadają się do rzetelnej pracy - ale za to każdy z nich życzy sobie parę tysiaków, telefonu i samochodu służbowego
Poziomu obecnej matury nie chce mi się komentować, bo zbyt odległy już jestem od tego tematu (maturę zdawałem 12 lat temu...), ale z komentarzy czy tutaj czy opinii zaslyszanych gdzie indziej, nie wydaje się on rewelacyjny.


