Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
brylancik
Oleguer Fan
Posty: 1974
Rejestracja: 18 kwie 2006, 13:34
Reputacja: 0
Lokalizacja: Valencia

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: brylancik » 05 maja 2010, 22:58

Mam poważne wątpliwości czy rzeczywiście nie było spalonego. No ale skoro piesek leszek tak powiedział...

Gramy słabo i potrzebujemy Gutiego w formie od pierwszej minuty drugiej połowy. Wydaje mi się że się zaczął rozgrzewać ok 30. minuty bo słyszałem lecące maricony z trybun, tak że mam nadzieję że wejdzie. No i Benzema za Kakę, bo to co robi Brazylijczyk woła o pomstę do nieba. Ogólnie to nie wiem jak to strzelił Ronaldo, prze [ch**] po prostu. :shock:

Wróć do „Hiszpania”