Re: Tottenham Hotspur (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Cris7
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6209
Rejestracja: 04 lip 2005, 22:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Bydgoszcz/Gdańsk

Re: Tottenham Hotspur (zbiorczy)

Post autor: Cris7 » 05 maja 2010, 23:28

W pierwszej połowie powiedziałbym nawet, że to City byli lepszym zespołem. Szalał Johnson(niesamowity jest ten chłopak, szkoda, że trafił do City), fajnie grał Tevez i nic ciekawego nie robił Adebayor, czyli jednym słowem wszystko tak jak w ostatnich meczach :lol: W drugiej to jednak Spurs mieli lepsze sytuacje i co mnie zaskoczyło świetnie bronił Fulop. Po meczu z Villą chciałem na nim postawić krzyżyk, bo bronił strasznie niepewnie, często wypuszczał piłkę w prostych sytuacjach, interweniował nerwowo. Ale dzisiaj, zwłaszcza po strzale Defoe, naprawdę się wykazał.
Cieszę się, że awansował Tottenham, chyba głównie dlatego, że ich rywalem było City, ale też dlatego że bardzo cenię Redknappa. Poukładał ten zespół znakomicie, materiał piłkarski miał bardzo dobry, ale nie było na White Hart Lane drużyny z prawdziwego zdarzenia. Taka powstała dopiero pod okiem tego menedżera i dzisiaj widać efekty. Spurs zasłużyli na to czwarte miejsce.
Co do Huddlestone'a to się zgodzę. Co prawda chyba nie trafił w nogę rywala, ale już sam zamiar, tak jak też mówili komentatorzy, wystarczyłby do pokazania czerwonej kartki. Bennet był bardzo pobłażliwy, bo potem Anglik celowo zatrzymał piłkę ręką i drugiej żółtej nie dostał.

Wróć do „Anglia”