Otóż była tam rezerwowa Natalia Czerwonka która decyzją pana Adama Giersza nie dostanie stypendium gdyż jak twierdzi
Sport to nie jest opieka społeczna. Zawodniczka zajmowała ostatnie miejsca w swoich konkurencjach indywidualnych, natomiast w medalowej sztafecie w ogóle nie wystartowała. Nie ma więc żadnego obiektywnego kryterium, żeby z tytułu występów na igrzyskach przyznać jej stypendium
Mimo iż nie uczestniczyła w finałowym wyścigu trenowała na równi z dziewczynami i w razie niedyspozycji jednej z nich musiała by stanąć do walki.
Nieżyjący już Piotr Nurowski nie miał nic przeciwko tym działaniom aby uhonorować wszystkie dziewczęta.
Co najmniej niesprawiedliwe zagranie



