Uogólnienie to naprawdę piękna rzeczCzarna Perła pisze:Wielcy cnotliwi, a co niedziela sobie jeżdżą na dziewczynki, fiki miki i te sprawy ;] U nas proboszcz ma ok 60 lat, i ma panienkę, która ma 25 lat... I jak taki ktoś ma prawo pouczać wiernych z ambony o życiu w zgodzie z wiarą i nauką Kościoła?
Czyli z tym czarnym, to nie chodziło o murzyna, tylko o księdza, tak? Nie spotkałem się po prostu wcześniej z tym określeniem. Tym bardziej z "czarną stonką". Płytkie, ale nigdy nie spodziewam się za wiele.
Piotr, teraz rozumiem. Po prostu inaczej pojąłem sens Twojej wcześniejszej wypowiedzi. Z tego co wiem, to Ci zbierający zazwyczaj informują, że tylko raz należy składać podpis pod listą kandydata. Bo to tylko utrudnianie sprawy tym zbierającym, którzy nie mogą być pewni ile mają głosów.



