Piłkarz Mladostu Goran Tunjić upadł po wydawało się niegroźnym starciu z rywalem. Sędzia spotkania uznał, że 32-letni obrońca próbuje wymusić faul i ukarał go żółtą kartką.
Piłkarz gospodarzy nie podnosił się jednak z murawy. Okazało się, że nie udawał, bo upadł po ataku serca.
Wprawdzie szybko zareagowały służby medyczne, odwożąc go do szpitala, ale nie udało się go uratować. Mecz został przy wyniku 0:0 przerwany.



