własnie rywale wyrównali. Obrona bardzo pasywnie, choć gol trochę szczęsliwy. Teraz znów poprzeczka z drugiej strony. Podoba mi się Tyson, na początku groźny strzał, fajne dryblingi.
Po tym meczu hit polskiej ligi, aż strach oglądać, bo tutaj tempo jest zabójcze.
p.s. NF nie przegrali w tym sezonie meczu, w którym obejmowali prowadzenie. na 22 spotkania, 20 wygranych i 2 remisy.
wyrównanie po akcji Colemana, świetnego Irlandczyka z Evertonu, który kiedyś wszedł w meczu ze Spurs i wypracował 2 gole - z 0:2 zrobił 2:2. Prawy obrońca.



