Re: Chelsea Londyn (zbiorczy)

Awatar użytkownika
muszeq
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 357
Rejestracja: 05 cze 2007, 11:51
Reputacja: 0
Lokalizacja: Bełżyce

Re: Chelsea Londyn (zbiorczy)

Post autor: muszeq » 09 maja 2010, 20:51

MazurXIII pisze:To było tylko podane jako przykład jak bezsensowne jest gdybanie.Równie dobrze można założyć,że zdobyliście tyle punktów,gdyż dzięki kontuzjom kluczowych graczy reszta była nadzwyczaj umotywowana i wręcz gryzła trawę.
Ale patrząc racjonalnie - brak ośmiu obrońców odbiłby się negatywnie na każdej drużynie. Nawet Barcelona miałaby ogromne problemu z taką plagą. To nie jest wina naszych piłkarzy - to są po prostu fakty, przez które mieliśmy prawo grać nieco gorzej. Tu nie ma żadnego gdybania. Natomiast przykłady, które podałeś to właśnie czyste gdybanie, w dodatku mające mało wspólnego z rzeczywistością.
MazurXIII pisze:Daj spokój.Gdyby doliczać każdą przerwę w meczu to każde spotkanie trwałoby dobre 110-120 minut.Sięgnij do statystyk ile jest realnej gry w trakcie 90 minut.Poza tym wywieranie presji przez Fergusona (który w Anglii jest chyba na specjalnych warunkach) na sędziach jest wręcz LEGENDARNE.
Nie chce mi się rozwijać tego wątku, bo czuję, że wyjdzie z tego olbrzymi offtop. Wiem natomiast, że sędzia miał prawo przedłużyć spotkanie do 97 minuty. Czy wypadało czy nie - miał prawo to zrobić i nie było w tym żadnego złamania regulaminu.
MazurXIII pisze:Chelsea zdobyła najwięcej bramek,wygrała 2-krotnie z Arsenalem,Liverpoolem i MU...Za mało???
Piszę to po raz ostatni, bo nie mam zamiaru się powtarzać, a widzę, że czytasz czyjeś posty chyba co druga linijka. Napisałem już, że Chelsea zasłużyła na mistrzostwo. Nie uważam natomiast, by zasłużyła na gloryfikację, bo nie była dużo lepsza od nas - drużyny, która zmagała się z dużym problemami, o których wspomniałem wyżej.

Wróć do „Anglia”