Oddo, Zambrotta, Jankulovski, Antonini, Nesta, Bonera, Onyewu, (niedostępny do gry lub kontuzjowany) Kaladze.Po prostu nie znam szczegółów dotyczących waszych kontuzji (kto? na jaki czas?). Wiem natomiast to, że nie mieliście 8 naraz kontuzjowanych obrońców.
Na rewanż w Anglii dla przykładu wystawialiśmy prawego pomocnika Abate na prawej obronie, świeżo po urazie Bonerę (który się zaraz później posypał z powrotem) i Jankulovskiego w obronie i jedynego prawdziwego obrońcę Silvę na środku.
Tyle że o tym się w obozie ManU nie mówi, bo lepiej patrzeć na 0:4, niż pomyśleć, z jakim rywalem się grało. Ale to nie zmienia faktu, że naprawdę mieliśmy w pewnym momencie kontuzjowanych prawie wszystkich obrońców, i to w momencie kluczowym dla sezonu.
Trzeba też pamiętać o tym, że dla Was uraz Vidica to pretekst do gry Evansa czy Browna, u nas uraz Nesty to koniec świata.
Ale do czego zmierzałem - jeśli nie wiesz, jak wyglądała sytuacja, to się nie wypowiadaj, bo znów nie trafiłeś.



