Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: (L)oczkerson » 11 maja 2010, 13:12

rok temu bylo podobnie i jakos do pieniedzy za kake real nikogo nie dorzucil
Bo Milan chciał gotówkę, której potrzebował by załatać dziurę w budżecie. Teraz stan finansów jest lepszy, więc Wilmore ma prawo liczyć na jakiegoś grajka w zamian.
A kto? VDV!
seedorf z meczu z mu (2007) czy wczesniejszych latach zjada go na sniadanie
Teraz sytuacja się zmieniała i od Seedorfa lepszy jest w zasadzie każdy.
co do kwestii pato gry na lewej stronie to juz byla poruszana i wszyscy doszli do porozumienia,ze:
-dalby tam spokojnie rade-prezentowalby sie lepiej niz na prawej stronie,gdzie scinajac do srodka masz mniej opcji strzalowych
- nie gra tam bo dinho ma tam abonament na gre
Owszem, ale to nie zmienia sprawy, że Barcelona i tak by kupiła gracza bez doświadczenia na tej pozycji.

Wróć do „Hiszpania”