Nie rozumiem pisania o Carricku, że to słaby piłkarz i że był w tym sezonie bez formy. Bo w pierwszej części sezonu prezentował się moim zdaniem bardzo dobrze. Oczywiście rozumiem, że istotniejsza jest ta druga część i pewnie dlatego dziwi niektórych powołanie dla Michaela, ale Capello chcial postawić na sprawdzonych graczy w większości, co widać po powrocie Carraghera(imo pojedzie, bo nie po to wraca, aby być tylko w szerokiej kadrze), Heskey'u(tu już się z wami zgadzam, że to przesada). Podoba mi się bardzo powołanie dla Johnsona, chłopak ma wielkie możliwości i zamiesza każdym obrońcą. On i Lennon na skrzydłach, to to co chciałbym zobaczyć. Środka pola nawet nie chcę przewidywać, bo pewnie i tak się nie sprawdzą moje oczekiwania, z wyborem Capello.
Brak Younga to faktycznie zaskoczenie, ale tu wybór był spory i aż tak nie boli.



