Dokładnie tak, red. Ja bardzo się cieszę że Paul został, bo nie jest już młodzieniaszkiem i mundial mógłby dać mu nieźle w kość. Nawet jeśli ma to być ze stratą dla kadry, której na Mistrzostwach będę jak zawsze kibicował, to Manchester jest najważniejszy.
USA faktycznie ma bardzo fajny zespół, większość zawodników z doświadczeniem, także na wielkich imprezach. Z grupą nie powinni mieć problemu, Słowenia grała niezłą piłkę w eliminacjach, ale to już jednak dużo wyższe progi. Dlatego też potencjalnego czarnego konia upatrywałbym raczej w Hamburgerach niż Słoweńcach.
Albinosi...otwieram tę stronę któryś raz i ciąglę nie mogę sobie z tym poradzić.



