#6 Atletico Madryt - Fulham 1 2,10
Fulham już jest tak wielką sensacją tegorocznej LE, że wygrana w finale byłaby już grubą przesadą. Wydaje mi się, że więcej atutów jest jednak po stronie Atletico, które wybiegnie na boisko w Hamburgu w niemal najsilniejszym składzie. W Fulham z kolei nie w pełni zdrowia są Damien Duff i Bobby Zamora. Wypoczęty duet Aguero-Forlan powinien okazać się skuteczną bronią w walce z londyńczykami.


