Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Bienias » 12 maja 2010, 17:50

Tak jakby to szybkość Zlatana była problemem
a gdzie ja napisalem o jego szybkosci ?
Nie wierzysz, że w przypadku transferu Villi będzie grać trójką Villa-Ibra-Messi?
niestety wierze. Istnieja lepsze rozwiazania czas pokaze na jakie wpadnie Pep.
Ewentualny transfer Silvy zamyka temat transfery Cesca i bynajmniej nie mam tutaj na myśli jego rychły transfer.
a tego nie jestem pewien. Chociaz jak mamy zaplacic za Cesca wiecej niz 20 baniek to wole zeby nigdy nie zagral u nas.


Janio wszystko ladnie pieknie ale czy to Barca ma sie dostosowac do Ibry czy Szwed do druzyny? Bo jak domniemam z twojego posta pierwsza opcja jest po twojej mysli?
Po takich dwóch-trzech 'pustych przebiegach' można się trochę sfrustrować
czyli Ibra dobry a np pomoc zla? czyli wymieniamy pomocnikow bo nie umieja zagrac prostopadlej pilki do zawsze ruchliwego Ibry. :lol:

Ja rozumiem, że płaczki po Eto'o będą nadal lamentować jak to Samu biegał od rywala do rywala - proponuję pogodzić się z tym, że Ibra to nie Eto'o i nie będzie kopiował stylu gry Kameruńczyka, więc można oszczędzić sobie sporo frustracji nie licząc na to.
Alez ja nie licze na kopiowanie Eto co napisalem jakis czas temu. Zalezy mi na druzynie jako calym kolektywie. Niestety w tym elemencie Ibra zawodzi. Wychodzi powoli na to ze Ibra to swieta krowa ktorej nie mozna krytykowac. Tym bardziej ze krytyka ktora na niego spada jest w duzej mierze uzasadniona i konstruktywna.

Wróć do „Hiszpania”