Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Mentor » 13 maja 2010, 1:16

ddemon pisze:wkońcu Keita jest ofensywnym graczem
Keita nie jest ofensywnym graczem. Oczywiście potrafi się podłączyć do akcji, wejść w pole karne i wykończyć, ale tyle to potrafi i Toure. Za czasów gry w Sevilli Keita chyba trochę częściej próbował jeszcze uderzeń z dystansu. Poza tym jednak nie posiada ani dryblingu, ani ciągu na bramkę (z piłką przy nodze) ani otwierającego podania. W środku pola pełni bardziej rolę dodatkowego zabezpieczenia aniżeli kogoś kto pomaga w kreowaniu gry nie wspominając już o atakowaniu w sensie stricto.
ddemon pisze:jeśli przyszedł do nas by Cesc to Keita miałby bardzo ograniczone pole do popisu :D tak mi się wydaje :)
Źle Ci się wydaje. Tłumaczyłem prostą zależność na przykładzie ewentualnego sprzedania Ibry. Teraz wytłumaczę to na przykładzie Keity, ale te dwie lekcje pewnie nie wpłyną w żaden sposób na Twoje procesy myślowe. Postaram się to napisać wyjątkowo prosto.

Jeżeli w chwili obecnej potrzebujemy dodatkowego piłkarza do pomocy to sprzedając/wymieniając Keitę będziemy potrzebować dwóch. Jeżeli przyjdzie Silva w miejsce Keity to nie będziemy mieli szerszej kadry a właśnie szerokość kadry jest odpowiedzią w razie urazów.

Wróć do „Hiszpania”