Re: Lech Poznań (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Re: Lech Poznań (zbiorczy)

Post autor: Jarzinho » 15 maja 2010, 10:34

Coraz więcej mówi się, że Lech pozyska/ pozyskał Jacka Kiełba. Ja do tej pory nikt oficjalnie tego nie potwierdza, ale coś musi być na rzeczy. To chyba o nim pisali jako o polskim Messim :lol: Prawdę mówiąc nie oglądałem wiele jego spotkań, a te co widziałem to nie wyglądał aż tak zajebiście. To ma być alternatywa dla Peszki, bądź jego następca. Dziwna sprawa ze Sławkiem, kto wpisał taką klauzule, brać zawodnika do Lech i jeszcze mu tak niską kwotę odstępnego wpisać. Wiadomo nie każdy może się wybić, ale szansę, że tak się stanie są 50-50. Kiedyś mówiono, że doszli do porozumienia w kwestii nowej umowy no i. Pewnie Peszko musi chcieć ogromne pieniądze. Po prostu trzeba mu je dać i zlikwidować ta klauzulę. Bo wart jest większych pieniędzy, a jeszcze odejście dwóch kluczowych zawodników w jednym okienku zaburzy grę drużyny, nawet jeśli nie gorsi zawodnicy wzmocnią ekipę.
Lewy także jest podobno sprzedany, sporo kasy za niego wpłynie, więc liczę, że kasa pójdzie na transfery i umowy dla nowych zawodników. Mówi się o tych samych nazwiskach, więc mam nadzieje, że właśnie tych zawodników Lech ściągnie. To jest- Sobiech, Rodionow, Novak, Cetnarski, Yssouf Koné. Gdzieś tam jeszcze padają nazwiska Glika i Sadloka. Jak dla mnie to oni wszyscy mogą przyjść, tylko kasy starczy na kontrakty i odstępne dla 2-3 zawodników. Cetnarskiemu akurat kończy się umowa, więc jest o kogo się bić, bo pewnie każdy klub z czołówki jak i Bełchatów i Polonia będą go chciały. Glik pewnie spadnie z Ekstraklasy i władzą Piasta ciśnienie lekko zejdzie i spuszczą z sumy, choć jeśli ja miałbym wybierać to wolałbym zdecydowanie Sadloka. Sobiech to najlepsza alternatywa w Polsce przy odejściu Lewego. Kosztować będzie jak każdy polski zawodnik sporo, jednak takie są realia a Lech jeśli chce się liczyć to musi takie kwoty zacząć wydawać. Reszta nie licząc Rodionowa to spekulacje, które mało kto potwierdza i raczej, szanse, że zawitają do Kolejorza są znikome w porównaniu do reszty w/w.

Wróć do „Polska”