w 1/2 finału z Tottenhamem podobnie to wyglądało. tzn Spurs cały czas atakowali, ale nic nie chciało wejść.Boromir pisze:Patrząc na obronę Portsmouth to zastanawiam się, jak oni do tego finału dotarli. Bo chyba James im sam tego awansu nie załatwił...



