Już w niedzielę Łódź prawdopodobnie oszaleje ze szczęścia. Widzew tego dnia może bowiem przypieczętować awans do Ekstraklasy. Aby tak się stało wystarczy mu remis w meczu z Sandecją Nowy Sącz. Jeśli podopieczni Pawła Janasa wygrają, to zapewnią sobie również pierwsze miejsce w tabeli na koniec rozgrywek. I jednocześnie... skomplikują sytuację drużyny z Nowego Sącza.
Oba zespoły zagrają niemal w najsilniejszych składach. Paweł Janas nie będzie mógł skorzystać tylko z Mindaugasa Panki i Sebastiana Madery. Z kolei opiekun Sandecji nie będzie mógł wystawić do gry kontuzjowanych Piotra Banię i Mateusza Brozia. Niepewny jest też występ Arkadiusza Aleksandra, który ma kontuzję i niewiadomo czy zagra.
BĘDZIE CIEKAWIE !!!



