Pewni za 3 godzinki w temacie pojawi się kilka stron ukazujących mistrzowską radość oraz szydzenie z przyjaciół z Madrytu
Nie łudzę się na niespodziankę, i pewnie Barca napakuje 4 gole do siatki z całym meczu. Z gratulacjami też się wstrzymam, bo wierzyć w coś trzeba
Do tej pory zazwyczaj mistrza zdobywało się w meczach z Betisem, Osasuną czy Racingiem. W tym sezonie zadecydowało Gran Derbi. 2 wielkie mecze. Mimo iż nie stały na wysokim poziomie, gra była zachowawcza i mało otwarta z obu stron to jednak były Wielkie mecze.
Co więcej. tydzień temu nie obejrzałem ani minuty spotkania z Sevillą, dzisiaj również zamierzam skupić się na jednym meczu.
Pamiętajcie, można zmienić żonę, dziewczynę, samochód, pogląd polityczny ale nigdy w życiu nie można zmienić swojego ukochanego klubu.
Dla takich ludzi zawsze będę mieć szacunek, czy kibicowali by Realowi, Barcelonie, reprezentacji Argentyny, Leeds United czy Concordii Knurów.
Pozdro



