Re: Reprezentacja Polski (zbiorczy)

Awatar użytkownika
VADER
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 161
Rejestracja: 10 wrz 2004, 13:18
Reputacja: 0
Lokalizacja: Kraina Gejzerów i gorących "syren";)
Kontakt:

Re: Reprezentacja Polski (zbiorczy)

Post autor: VADER » 17 maja 2010, 12:16

Jestem lekko zdziwiony czytając w prasie i internecie opinie o tym iż szukanie na siłę piłkarzy mających polskie korzenie do gry w narodowych barwach to już gruba przesada,a to że mamy lepszych własnych piłkarzy oraz to iż ci rzekomo wychowani piłkarsko na zachodzie piłkarze to (przepraszam za wyrażenie jednego ze znanych dziennikarzy sportowych) "gnioty".Matko Boska-wiem że mamy w naszym kraju demokrację i wolność słowa ale to była lekka przesada w tym wypadku.A ja się pytam otwarcie dlaczego pomysł o grze piłkarzy polskiego pochodzenia w naszych barwach nie będzie dobrą drogą przed Euro 2012?Szukać przykładu daleko nie trzeba.Dlaczego Niemcy tak chętnie do kadry przyjmują piłkarzy którzy nie są nawet po części obywatelami tego kraju a przez to ich gra na ważnych turniejach pokazuje że idą w dobrym kierunku?Spora część ich piłkarzy grających w narodowych barwach to stranieri.Jak choćby Polacy Klose,Podolski,Trochowski a wcześniej Wosz czy też Freier; Brazylijczyk-Cacau;Tunezyjczyk-Khedira;Turcy-Ozil oraz Serdar Tasci;Ghanijczycy-Boateng i Odonkor czy też będący w połowie Niemcami Mario Gomez oraz Kevin Kuranyi.W kraju naszych zachodnich sąsiadów jakoś nikt nie był i nie jest temu przeciwny.A u nas gdyby taki pomysł naprawdę miał stać się rzeczywistym faktem na szeroką skalę to pewnie wzorem polityków nagle powołano by komisję śledczą która miałaby zbadać kto z kim i dlaczego śmiał wprowadzić ów temat do obiegu.Przykład Ludovica pokazuje że piłkarz mający polskie korzenie i wychowany czysto strikte piłkarsko na zachodzie o lata świetlne wyprzedza w wyszkoleniu i technice gry naszych rodowitych piłkarzy za których nieraz musimy się wstydzić stąd od kilku lat nie oglądam już tak intensywnie polskich rozgrywek ligowych.Jeśli nawet zdarzy się młody piłkarz do tego uzdolniony to nagle za namową swojego managera uważa się za wielką gwiazdę chcąc odejść do zachodniego klubu a zapomina że na zachodzie trzeba ostro zasuwać na treningach a nie jak u nas potruchtać nieco na treningu i do domku na obiadek,a nawet jeśli już chłopak jeden z drugim wyjedzie na zachód to potem grzeje ławę widząc że to już nie polska słaba liga i trzeba się czymś wykazać a nie tylko trzepotać oczkami licząc na grę za samo nazwisko na koszulce (przykład Radosława Matusiaka akurat tutaj pasuje jak ulał).Gdybym miał nieco więcej czasu mógłbym podać nazwiska piłkarzy z pełnym opisem o każdym z nich którzy mieliby szanse zagrać w naszych barwach a wielu z nich gra w Niemczech (m.in.Thomas Poznanski,Eugen Polanski,Lukas Olbrich czy też Martin Zakrzewski); Szwecji (chociażby Andre Grabowski); Anglii(m.in.Aleksander Cisak).Na szczęście na koniec jeśli troszkę selekcjoner i jego asystenci pojeżdżą po europejskich klubach oglądając naszych rodowitych piłkarzy to i wilk będzie syty i owca cała bo warto by przyjrzeć się bliżej kilku młodziakom jak Grzegorz Krychowiak (jak narazie nie dano mu szansy w pełni się pokazać) i Mariusz Rajtur z Bordeaux; Maciej Wilusz z Heerenveen; Marcin Siedlarz z AC Siena czy też Kamil Król z Brescii Calcio.Super przynajmniej że Franz Smuda da szanse gry w 3meczach przed MŚ Matuszczykowi z FC Koln.Ten młody ale strasznie utalentowany pomocnik może na lata być wielkim wzmocnieniem drugiej linii naszej kadry.Z wielką niecierliwością czekam na jego debiut w naszej kadrze 29 maja w Kielcach podczas towarzyskiego meczu z Finami.Widać że naprawdę niemamy innego wyjścia jak brać przykład z Niemców i brać stranierich do kadry narodowej abyśmy nie ośmieszyli się na Euro 2012.

Wróć do „Polska”