Pazzini to bardzo dobry napastnik i od kiedy gra w Sampie jest niesamowicie regularny (w tym sezonie 19 goli, w pół zeszłego 11). W pucharze włoch 6 meczy 6 goli.
Tyle, że Sampa nie sprzeda go za mniej niż 20 mln euro. Mówi się, że jeśli już to pewnie nawet 25, więc LFC by musiał dorzucić z drugie tyle. Zresztą na zmiennika jest za dobry. Choć trzeba przyznać, że do Angielskiej piłki pasował by fantastycznie.
A Navas, podobno panicznie boi się opuszczać Sevillę, wiec zmiania klubu (a tym bardziej ligi jest mało prawdopodobna)


