A Ty dalej swoje. Lopez mógł nawet mówić, że to wszystko było na żarty, ale to nie ma najmniejszego znaczenia. Był to brutalny faul i odpowiedni sposób został "nagrodzony". Ciekaw jestem co będą mówić kibice Bayernu jak po podobnym przewinieniu jakaś gwiazdeczka Bayernu będzie znoszona z boiska z urwaną nogą.Ribery dostał po głowie nie za domniemaną wolę kontuzji Lopeza (sam poszkodowany mówił głośno, że to była walka o piłkę)


