to jest troche zamydlona rzeczywistosc. barcelona od zawsze wydawala ogromne pieniadze. nie bede sie cofal do czasow sredniowicza ale wysokosci transferow chocby crujffa w '73 i maradony po mundialu '82 byly owczesnymi rekordami swiata. zaciag z wysp lineker czy archibald tez nalezeli do wielkich inwestycji. dwoch baskow z sociedad bakero i beguiristain to rekordy hiszpanskie w swoim czasie. przybycie koemana na poczatku lat '90 bylo kolejnym rekordem - tyle ze wsrod obroncow. pozniejsze zakupy ronaldo czy rivaldo to jak na tamten okres wielkie sumy(po ok. 30mln zielonych). barcelona praktycznie przez cala kadencje nuneza uchodzila w powszechnej opini za najbogatszy, obok milanu, klub swiata - czyli okres lata ok.80-2000. w 21 wieku tez nie szczedzono gotowki, z ostatnim wielkim hitem zlatanem. no i teraz villa. wiec ta opinia o tym ze barca malo wydaje jest z deka zakrzywiona. osobiscie nigdy nie mialem zadnych problemow z przyjeciem ogromnych sum transferowych w futbolu.KajoFC pisze:Nom mówicie że to Real ale kasy też nie żałujecie



