Po czym wnosisz ? Po tym, że ten przynajmniej pięć razy w tygodniu podkreśla jaki to Real jest wielki i jak bardzo chciałby go poprowadzić ? Niczym się w takim razie nie różnisz od kuszonej karmą psiny idącej do uśpienia. O ile jeszcze pare dni temu sam byłem zmieszany tą sytuacja czego dałem wyraz w temacie o Interze o tyle teraz szanse na przejście Mou do wielkiego Realu oceniam na małe. Po pierwsze dlatego, że wiem jak tego typu negocjacje winny się odbywać w obecnej niezwykle delikatnej sytuacji kiedy jeden błędny ruch może zaprzepaścić wszystko to na co pracowano przez bardzo długi czas (finał LM). W takich warunkach rozmowy toczą się za kulisami z dala od blasku fleszy, nikt nic nie mówi, zaś my możemy co najwyżej posiłkować się przeciekami o wątpliwej wiarygodności. W takim razie co ten Mourinho chce lub inaczej jaki ma w tym wszystkim interes ? Po pierwsze dzięki temu, że wszyscy mówią o Mourinho, natomiast niewielu na temat finału ligi mistrzów oraz oczekiwaniom z tym związanych, formie poszczególnych zawodników, kolejnych skandalach itd. Reasumując nie ma niezdrowej presji mogącej rozpraszać zawodników, zaś Ci mogą się koncentrować tylko na zbliżającej potyczce. Po drugie może to spowodować pozytywne nastawienie do Interu w trakcie meczu madryckiej publiki, a jak wiemy dla nich także przygotowano pulę biletów (kto wie czy nie największą). O to także prosił Mourinho w ostatnim wywiadzie i to także utwierdziło mnie w przekonaniu, że to wszystko jest tylko grą zorientowaną na zwiększenie szans przed zbliżającym się meczem.Ba, wręcz sądzę, że Mourinho poprowadzi Real w przyszłym sezonie na więcej niż 90%
http://www.fcinternews.it/?action=read&idnotizia=19620
Powyższy link odsyła do wywiadu w którym Mourinho apeluje o gorący doping madrycką publikę.



