Ale dysputa, najlepsze że każdy pisze w postach jakby miał przecieki z wiarygodnych źródeł. Zrozumcie jedno, Mourinho to człowiek - zagadka. Konia z rzędem temu kto da radę za nim nadążyć. Jeśli odejdzie do Realu, nie będzie tragedii. Czemu? Bo odwalił w Interze kawał dobrej roboty. Drużyna przeszła metamorfozę, jest silna psychicznie i pewna swoich umiejętności. Dlatego też w przypadku przenosin Portugalczyka do Madrytu następca Jose będzie miał do dyspozycji poukładany zespół który wie czego chce i z którym będzie można w dalszym ciągu walczyć o najwyższe cele. Spójrzcie na Chelsea. Gdy zwolniono Mourinho ta drużyna i tak funkcjonowała, grała o wszystko i liczyła się w każdych rozgrywkach pod wodzą Granta, Scolariego, Hiddinka czy Ancelottiego.
To nie tak że odejdzie Mourinho i skończy się passa sukcesów, następca (o ile będzie rozsądny i miał pomysł na grę) może kontynuować to wszystko z powodzeniem. Także nie ma obaw. Nic nie jest przesądzone bez względu na obrót spraw.



