Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Mentor » 25 maja 2010, 11:00

Kamil232 pisze:Jest takie coś jak wypożyczenie ewentualnie sprzedaż z opcją pierwokupu.
Kolega nade mną już wyjaśnił. Dlatego oczekuję ujednolicenia prawa, aby Barcelona miała po prostu prawo głosu w takich sytuacjach. Jak już pisałem wcześniej takiej odejście dla niektórych piłkarzy jest słuszną ścieżką, ale powinno to się odbywać albo na zasadzie wypożyczenia albo przynajmniej z uwzględnienie jakiejś klauzuli pierwokupu właśnie.
Kamil232 pisze:Mało masz w piłce sprzedajnych gości, dla których liczy się tylko hajs? o Luisie Figo już zapomniałeś?
Co ma Figo wspólnego z tymi dzieciakami, które dorastają w La Masii razem w dzieciństwie? Wiedziałem, że zapodasz jakiś przykład z dupy. Figo przyszedł ze Sportingu w wieku 23 lat :lol: Ogarniasz w ogóle na czym polega funkcjonowanie naszej szkółki? To nie jest miejsce do którego dzieci przychodzą na treningi po czym wracają do domów. Oczywiście część może tak robić, ale bardzo wielu dzieciaków tam po prostu mieszka i uczy się. Z dala od rodziców a klub staje się dla nich jakby domem. Nie chcę przesadzić, ale wielu wychowanków o tym mówiło bo inaczej to wyglądać nie może skoro z kolegami czy też pracownikami klubu spędzasz dużo więcej czasu niż z rodziną.

Tak więc zapal jeszcze jedną faję :smoke: i napisz jakiś sensowny przykład bo wygląda jakbyś był zadowolony z tego co napisałeś a przykład jest totalnie nie na miejscu.

[EDIT]

Skoro już jesteśmy w temacie naszych młodzików to Thiago Alcantara i Jonathan Dos Santos są bliscy podpisania nowych umów :] Jeszcze nie wiadomo co z Gaiem Assulinem. Jeśli chodzi o zawodników wypożyczonych to Keirrison rzekomo ma zostać w Fiorentinie (czeher wiesz coś o tym może?), Henrique również nie powinien mieć problemów ze znalezieniem jakiegoś schroniska :lol: Racing chce go zatrzymać a Barcelona chce go w lepszym klubie, ale tak czy inaczej uda się to jakoś rozwiązać. Nie wiadomo co z Caceresem. Kiedyś były jakieś rozmowy, ale zostały zerwane po kontuzji piłkarza a teraz podobno zostały wznowione więc zobaczymy. Jacyś zorientowani w sytuacji kibice Juventusu?

Najgorzej będzie z Hlebem :roll: Ten wariat koniecznie chce wrócić i pewnie tak będzie bo wiąże go kontrakt więc może mieć wszystkich w dupie. Grać nie będzie, ale trudno będzie mu znaleźć innego pracodawcę.

Wróć do „Hiszpania”