Borriello to jeden z wielu dobrych zawodników w Serie A czy europie, któremu jednak daleko do największych na tej pozycji. Owszem w tym sezonie był w wybornej jak na niego formie, ale 14 goli w lidze i 1 w CL to dalej wynik daleki od powalającego. Tym bardziej, że z czołówką (liczę te zespoły, które zakwalifikowały się do europejskich pucharów + Violę) potrafił strzelić tylko Sampie. Owszem wielokrotnie pokazał w tym sezonie duże umiejętności i wiele wnosił swoją pracą, ale to nie jest zawodnik klasy światowej. Takim jest choćby krytykowany przez ciebie Milito, który strzelił nie 15 goli a 30, który trafiał nie z Parmą czy Genoą (najgorszy dla mnie zespół w obronie tego sezonu), a z prawie wszystkimi najmocniejszymi, w każdym najważniejszym meczu i nie tylko z Mou ale i w Genoi (24 gole w 31 meczach, to więcej goli w mniejszej ilości spotkań niż w tym sezonie)
Już nie wspominając o tym, w zamian za Buffona JUVE by wyciągał lepszych piłkarzy niż Marco
Swoją drogą dziadek Treze strzelił 10 goli przez 1600 minut a Super Marco 15 przez 2600 i to grając w zespole znacznie lepiej dysponowanym w ataku niż JUVE


