http://www.realmadrid.pl/index.php?co=a ... i&id=10888
Tymczasem Ingla mnie wkurzył. Do tej pory siedział raczej cicho, ale na pewno zdaje sobie sprawę, że w ten sposób nie ma żadnych szans w wyborach więc już obiecuje, że postara się o Fabregasa za niemal każde pieniądze. Abstrahując od jego szans to w ten sposób robi krecią robotę Laporcie. Wenger może sobie grać na przeczekanie udając, że czeka na negocjacje z Inglą, który gotów jest zapłacić więcej. Sęk w tym, że do tych negocjacji nie dojdzie bo Marc raczej wyborów nie wygra


