Swoją drogą. Patrzę się na moje posty z góry strony o Genoi i stwierdzam, że rewolucja im się kompletnie nie udała. Ba dodać należy, że ostatnie okno transferowe Genoi to przypadek niezwykły. Zawodników ściągnęli takich, że naprawdę mogli zrobić jeszcze jeden krok na przód, ale się na nich najnormalniej w świecie nie poznali i efekt tego jest opłakany. Obrona Genoi była w tym sezonie beznadziejna, a oddani do Bari Ranocchia i Bonucci powalili swoją grą wszystkich na kolana. Pomyśleć jak by mogła wyglądać defensywa Genoi gdyby ta dwójka została i trzymała obronę Genoi z kolejnymi dużymi talentami Genoi Bocchettim i Criscito
Do ataku sprowadzili Floccariego, który pasował idalnie na następce Milito i Borrielo (bardzo podobny styl gry), ale nie dali mu za wiele szans i już po sześciu miesiącach były snajper Atalanty wylądował w przeżywającym wielki kryzys w ataku Lazio. Efekt? Facet strzelił dla Lazio więcej goli przez pół roku niż najlepsi snajperzy Genoi przez cały.
Ewidentne wtopy w postaci transferów Amelii i Acquafrescki, spadają na dalszy plan biorąc pod uwagę jakiego potencjału Genoa nie zauważyła w swojej obronie.


