Ty chyba jednak czegoś nie rozumiesz czeher albo ja nie rozumiem i wytłumaczysz mi to.
Zacznę od pytanie. Po co nam obecnie piłkarze pokroju Gonzalo Castro? Poważnie pytam. Będzie się łapał przynajmniej do pierwszej piętnastki najczęściej grających? Jeżeli nie to znaczy, że będzie grał mało a jeżeli będzie grał mało to dlaczego lepiej wydać pieniądze na takiego grajka niż postawić na kolejnego utalentowanego chłopaka ze szkółki w którą przecież po to właśnie ładujemy spore pieniądze? Wytłumacz mi to i udowodnij jakimi to debilami są Ci którzy wolą kupować piłkarzy najlepszych a skład uzupełniać przede wszystkim wychowankami.
Dodam jeszcze, że patrzyłbym na taką kandydaturę inaczej gdyby to był zawodnik defensywny ponieważ w szkółce mamy chyba jednak przewagę talentu w ofensywie.
Zatem czekam aż mi prawdziwy kibice i prawdziwi znawcy piłki wytkną błędy i objaśnią jedyną, słuszną drogę budowania zespołu.


