Z oczywistych względów (jako fan Juve) nie chciałbym przejścia Chielliniego do Realu. Ale tym powyższym cytatem, jak mówi młodzież, pojechałeś po całości.Nie wiem, na dzień dzisiejszy bym na niego nie stawiał, bo hiszpańskie media póki co podają inne nazwiska, a Giorgio nie jest wyróżniającym się obrońcą z piłką przy nodze, co zważywszy na to, że Real to klub hiszpański może nie być bez znaczenia.
Nasi trenerzy nie byli zwolennikami tego by środkowy obrońca wyprowadzał piłkę do przodu. Jednak gdy tylko Chiellini decydował się na to - robił to znakomicie. Co nie dziwi, bo większość kariery spędził na lewej obronie i niejedną znakomitą akcję z piłką przy nodze przeprowadził grając choćby we Fiorentinie. I w Juve też.



