A tak ogólnie spotkanie niezłe trochę ciekawej piłki, kilka dobrych akcji w ofensywie, ale to wszystko. Dobrze się wprowadził Mierzejewski, nijak Matuszczyk, ale myślę, że będzie z niego miała Polska pożytek, tragedia w wykonaniu napastników. Jeden chce przejść wyżej od 3 miejsca w Ligue1 drugiego stara się ściągnąć Dortmund a obaj zagrali taką kaszanę, że żal było momentami patrzeć jak się potykają i pokazują bezradność w ofensywie. Nie przesadzałbym także z ohami i ahami nad Błaszczykowskim, bo to, że biega walczy to fajnie. Jednak gdy zbliżał się do pola karnego to można było już założyć, że albo będzie obijał trybuny albo wybierze tak niekonwencjonalne podanie, że nikt go nie rozszyfruje.
Jeleń jak to u niego już sobie coś zrobił i ma dłuższe wakacje, teraz czas na mocniejszych rywali, choć dzisiaj w dość dobrym składzie Serbowie przegrali z Nową Zelandią, a Hiszpanie ledwo wygrali z Arabią, grając bardzo słabo w defensywie. Liczę na kilka roszad, ktoś nowy z przodu, wróci Murawski, na lewej stronie i tak nikogo innego nie ma więc będzie Dudka, albo najgorszy wariant to przesunięcie tam Sadloka, który coraz lepiej wygląda na środku.



