Re: Reprezentacja Polski (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Re: Reprezentacja Polski (zbiorczy)

Post autor: Jarzinho » 29 maja 2010, 21:14

Jak tam odczucia po pierwszym z 3 towarzyskich potyczek Polaków. :?: Przyznam się, ze jak zobaczyłem Wojtkowiaka na środku, Dudkę na lewej i Jodłowca w środku to szybko prześledziłem newsy czy czasami Leo nie wrócił. Każdego z tych zawodników szanuję i doceniam, jednak ciągle oglądam w reprezentacji zmiany pozycji zawodników. Jodłowiec to środkowy, obrońca, Dudka to defensywny pomocnik, a Grzegorz to mimo wszystko już prawy defensor. Może i tragedii nie było, choć Dudka zagrał słabo, a Wojtkowiak strzelał do własnej bramki, jednak jaki to ma sens. Z Dudki przez 2 lata Holender chciał zrobić środkowego obrońcę, a wyszło, że był chyba najgorszym obrońcą od kilku dobrych lat w reprezentacji. To, że Jodłowiec ma jak na Polaka świetna technikę nie oznacza, ze trzeba z niego zaraz robić pomocnika, już Leo, Grembocki i Bakero to próbowali i wychodziło to dramatycznie, dzisiaj było dobrze, ale z kim - Finami. Wolałbym go widzieć na środku i żeby tam był ogrywany. Z Wojtkowiaka już Smuda chciał robić środkowego defensora, ale kontuzje w Lechu mu w tym przeszkodziły, ja nie mówię, że on tam się nie nadaje, ale skoro od 3 czy 4 lat zagrał tam może ze 4 spotkania to nie powinno mu się tego już zmieniać niech walczy z Piszczkiem.
A tak ogólnie spotkanie niezłe trochę ciekawej piłki, kilka dobrych akcji w ofensywie, ale to wszystko. Dobrze się wprowadził Mierzejewski, nijak Matuszczyk, ale myślę, że będzie z niego miała Polska pożytek, tragedia w wykonaniu napastników. Jeden chce przejść wyżej od 3 miejsca w Ligue1 drugiego stara się ściągnąć Dortmund a obaj zagrali taką kaszanę, że żal było momentami patrzeć jak się potykają i pokazują bezradność w ofensywie. Nie przesadzałbym także z ohami i ahami nad Błaszczykowskim, bo to, że biega walczy to fajnie. Jednak gdy zbliżał się do pola karnego to można było już założyć, że albo będzie obijał trybuny albo wybierze tak niekonwencjonalne podanie, że nikt go nie rozszyfruje.
Jeleń jak to u niego już sobie coś zrobił i ma dłuższe wakacje, teraz czas na mocniejszych rywali, choć dzisiaj w dość dobrym składzie Serbowie przegrali z Nową Zelandią, a Hiszpanie ledwo wygrali z Arabią, grając bardzo słabo w defensywie. Liczę na kilka roszad, ktoś nowy z przodu, wróci Murawski, na lewej stronie i tak nikogo innego nie ma więc będzie Dudka, albo najgorszy wariant to przesunięcie tam Sadloka, który coraz lepiej wygląda na środku.

Wróć do „Polska”