Gdzieś tam wyczytałem, że nie mógł zaakceptować rozkazów z góry, żeby jacyś gracze nie grali. Nie chce mi się szukać, ale chyba rm.pl czyli było mu coś narzucane. Nie będę się w to zagłębiał bo nie bardzo mnie to interesuje, ale sytuacja VdV-Kaka mocno śmierdzi wg. mnie.RealFan pisze:Gówno prawda. O tym kto ma grać a kto nie decydował sam i kilka razy pokazał jaja. Ale to nie pasuje do teorii. O transferach było pisane milion razy, ale jak się jest twardogłowym to się niczego nie pojmie.
Chodzi o gutiego.RealFan pisze:Przeciwko której to tezie dowodów w trakcie sezonu było kilka. Aż mi się nie chce wymieniać, bo zadziwiające, że można być tak wielkim ignorantem.
Myślę, że z Mou nie będzie takiej częstotliwości sytuacji, że Real odpierdziela remontady. Wpadki typu Alcorcon raczej także nie będą miały miejsca, bo ewidentnie drużyna olała te spotkanie nawet po przerwie.RealFan pisze:Wielka to pizda, co zdobyła 96 punktów z ponad setką goli nie stosując żadnej taktyki, nie mając żadnego autorytetu i to jeszcze będąca atakowana przez prasę. W takim razie, jeśli Mou nie jest pizdą, możecie się pożegnać z mistrzostwami przynajmniej na tak długo, jak Portugalczyk będzie pracował w Madrycie, bo od pizdy bez taktyki i autorytetu na pewno będzie lepszy.



